Kup piękne kwiaty i zastanów się, dlaczego wieloryby jedzą reklamówki.


Ekologia, co można zrobić?

Kompostowanie dekoracji ślubnych. Segregacja śmieci i odpadów biodegradowalnych

  
Nie każdy ma możliwość zostać super bohaterem. Jednak każdy z nas może robić maleńkie kroczki i podejmować małe decyzję, które mają wpływ na wielki świat. Ten artykuł o tym, że nawet układając bukiety można uratować świat od zagłady. Nawet najprostsza czynność w postaci segregacji na elementy poddawane recyklingowi i te, które można wyrzucić do śmieci biodegradowalnych pomaga w zachowaniu resztek czystego środowiska. Kompostowanie odpadów roślinnych to jedyna droga do zmniejszenia ilości odpadów na wysypiskach śmieci.
Ekologia, jak wpływa na nasze życie?
  
Gdy włączam radio, odczuwam pewna dwoistość. Z jednej strony radość bo nadchodzą święta, a z drugiej strony katastrofa goni katastrofę. Świąteczne dżingle przeplatają się z zatrważającymi informacjami: Smog jest  tak wielki, że dzieci i osoby starsze nie powinny wychodzić z domu. Biegacze powinni zmienić dyscyplinę sportową lub założyć maski antysmogowe. Giną liczne gatunki morskie. A to wszystko, grzmią naukowcy i światowe autorytety, jest winą niefrasobliwej działalności człowieka. Po prostu w zmieniającym się świecie zapomnieliśmy , że każde nasze działanie tu i teraz, ma swój skutek w otaczającej nas naturze, jeśli nie dziś, to wkrótce. 
Ekologia, co oznacza?
  
I gdy już uświadomimy sobie , że jesteśmy tylko częścią olbrzymich puzzli zwanych światem to zaczynamy szukać informacji o  tym, w jaki sposób zminimalizować negatywne skutki naszego działania. Wertuję internet, bezustannie szkolę się , aby zaskakiwać w swojej pracy czymś nowym, śledzę światowe trendy i zapoznaję z nimi swoich  klientów. Śledzę swoich znajomych i przyjaciół którzy wykonywali fantastyczne instalacje kwiatowe na Szczyt Klimatyczny w Katowicach.Jednak w całej ofercie szkoleń branżowych , konferencji, spotkań firmowych i obserwacji blogów różnych kwiaciarni nie znalazłam podpowiedzi na bardzo ważną dla mnie kwestię  - co ja, na poziomie małego , rodzinnego biznesu mogę robić by być bardziej eko.
Ekologia, co można zrobić?
  
Prasa i firmy instalacyjne przekrzykują się proponując nam różne proekologiczne produkty, panelesłoneczne, budynki pasywne, (czyli, zużywające minimalną ilość energii) czy samochody hybrydowe. To są faktycznie wspaniałe osiągnięcia naszych czasów i współczesnej myśli technicznej i nikt nie będzie polemizować z koniecznością ich wprowadzania w życie. Jednak w większości przypadków nie są i nie będą możliwe do zastosowania od zaraz. Są to rozwiązania bardzo skuteczne i bardzo aktualne w kontekście aktywnej walki ze smogiem, niestety są one dość kosztowne i przez to niedostępne dla większości. Mnie również nie grozi zmiana samochodu na hybrydę i nie zainstaluję paneli słonecznych na kwiaciarni, mimo, że bardzo bym chciała. Nie będę jednak  siedzieć z założonymi rękami!  Wprowadzę te zmiany, które zależą ode mnie, małymi kroczkami będę stosować różnorodne proekologiczne mechanizmy i uświadamiać to klientom.
Ekologia, czy jest potrzebna?
  
Pierwszy krok już został zrobiony parę lat temu, praktycznie jakby ponad nami.  Odgórnie został wprowadzony nakaz sortowania śmieci. Wiadomo, nie działa idealnie, wiele osób ma zastrzeżenia i prawdopodobnie uzasadnione. Dalej widzimy śmieci w lasach. Dalej sąsiad pali w piecu plastikami. Ale równocześnie zobaczmy jak wielu sąsiadów karnie odkłada butelki plastikowe, zdejmując z nich nie tylko zakrętkę ale i tę małą plastikową obrączkę i ile trudu zadają sobie, aby to zbierać i znosić do punktów, gdzie są one zbierane. I dla ekologii nie ma znaczenia fakt, że często pobudki tych działań nie są czysto ekologiczne, lecz charytatywne (zbieramy na wózek dla Michała). Ważne jest to, że w końcowym efekcie nie trafiły one ani  do lasu, ani na wysypisko, lecz do ponownego przerobu.
W mojej kwiaciarni segregacja to podstawa. I naprawdę działa. To czego mamy najwięcej to tektury i folie z opakowań kwiatów. Po świętach znowu uzbiera się pół reklamówki baterii. Puszki aluminiowe, w znikomej ilości, ale również. Wszystko to odsortujemy  i zawieziemy do punktu.
Jednak kolejny mały kroczek, dalej możliwy w małym rodzinnym biznesie, to już szkoła wyższa. Ograniczamy ilość śmieci : nie kupujemy wody w butelkach (trzeba wypijać 2 litry dziennie) - filtrujemy.
To już działa! 
A inne rzeczy się zmienią !
Chcemy zmniejszyć ilość baterii, które używamy podczas świąt. Decyzja podjęta. Kupujemy akumulatorki wielokrotnego użytku.
Ekologia, czy się opłaca?
  
Folie. Wielu naszych klientów już wie, że nie pakujemy naszych bukietów ani prezentów w celofan. To już nie modne i być może przyczynił się do tej mody eko-trend. W tych momentach, gdzie w mojej pracy przydatny jest celofan jako materiał pomocniczy, nieprzemakalny - wykorzystujemy ponownie  folie, w których transportowane są do nas kwiaty. To dlatego w  części technicznej moich boxów czy koszyków możecie znaleźć kolorowe, a nie przezroczyste folie informujące o producentach róż i przy okazji sprawdzić ich asortyment.
Plastikowych torebek reklamowych również  u mnie nie znajdziecie. Z dwóch powodów : nienawidzę ich zbierać codziennie pod kwiaciarnią, gdy wieje wiatr oraz dlatego, że obejrzałam filmik Greenpeace (do obejrzenia na moim profilu na Facebooku)
Kolejnym krokiem będzie ograniczenie ilości  odpadów zielonych. Produkuję ich naprawdę dużo, ponieważ pracuję tylko z żywymi kwiatami. Najpierw lądowały one w pojemnikach i były wywożone na wysypisko, następnie założyłam tradycyjny kompost, a teraz planuję zakup kompostowników. Może nie zdołam zutylizować całości jednak dużym stopniu ograniczę tę masę odpadów. Mam już nawet pomysł, co zrobić z uzyskaną ziemią ogrodniczą, ale o tym później :)
Czy ekologia to moda?
  
Być bardziej Eko to nie jest fakt. To jest proces i stałe monotonne działanie. Nie można w jednym dniu ogarnąć   całego procesu. Być może za parę lat okaże się, że podjęte dziś działania są niewystarczająca a może nawet błędne. Jednak nie można pozostawać w tej kwestii obojętnym. Przypomnijmy sobie działania mieszkańców naszego miasta. Mamy wysprzątane różne zakątki. Jasne, że jednocześnie w niektórych miejscach mamy znowu rozsypywane śmieci bo „ktoś nie wywiózł” albo”ktoś niepocelował”, ale.... Jednocześnie wiemy, że może być inaczej,  wiemy, że wiele zależy od nas i że nie jest to obojętne mnie samemu ale i mojemu sąsiadowi. Mogę też wszystkich zapewnić, że moich eko- procedur nie da się zmienić , a o dalszych pomysłach i wdrożenia  będę informować na swoim profilu na Fb.
Ekologia, czy wiesz że...?
  
Przez cały artykuł przewijają się wytłuszczonym drukiem pytania. Gdy wpisałam w popularną wyszukiwarkę hasło „ekologia” okazało się, że są to najczęściej zadawane pytania. Nie jestem władna odpowiedzieć na nie w sposób wyczerpujący  i prawidłowy. Mogę jedynie je jedynie przytaczać i przypominać, w nadziei, że każdy znajdzie własną na nie odpowiedź.